Skip to main content

Nieformalne „spróbujemy" - i co z nim było nie tak

Crystal Albums istnieje od kilkunastu lat. Przez ten czas minimum raz w tygodniu jakiś fotograf albo jakaś fotografka dzwoni z prośbą: „wiem, że standardowo to X dni, ale czy da się szybciej?". Czasem chodzi o kilka dni - ślub się przesunął, komunia goni, klienci przypomnieli sobie o ważnym zamówieniu potrzebnym "na wczoraj". Czasem o godziny - para już następnego dnia wyjeżdża w podróż poślubną i chciałaby wcześniej zobaczyć swój album, albo poprzedniego dnia była awaria prądu i wszystko się przesunęło, więc zamówienie, które miało spokojnie poczekać, trzeba złożyć na już.

Przez lata radziliśmy sobie z takimi sytuacjami w jeden sposób - całkowicie nieformalny. Telefon albo mail uruchamiał kombinowanie na produkcji: ktoś przekazywał informację dalej, ustnie, z rąk do rąk, próbowaliśmy znaleźć miejsce w grafiku, i mimo najlepszych chęci do samego końca zostawało ryzyko, że jednak się nie uda. W dziewięćdziesięciu dziewięciu procentach przypadków to działało. Problem w tym, że działało nierówno, a to zupełnie co innego.

Niektórzy fotografowie wiedzieli, że mogą o to poprosić. Niektórzy nie wiedzieli, że w ogóle można. Niektórzy bali się zadzwonić drugi raz w tym samym miesiącu. A niektórzy słyszeli „nie" - bo akurat trafili na dzień, w którym maszyny były obłożone do granic możliwości.

To nie był sprawiedliwy system. Był systemem dla tych, którzy mieli odwagę zapytać i szczęście trafić na dobry moment. Chcieliśmy to zmienić.

Dlaczego nie wystarczyło „po prostu zróbcie to szybciej"

Z zewnątrz najprościej byłoby powiedzieć: skróćcie standardowy czas realizacji, zatrudnijcie więcej ludzi albo dokupcie kolejną maszynę i po sprawie. Łatwo powiedzieć ;)

Rzecz w tym, że standardowy czas w Crystal Albums nie wynika z naszej niedbałości ani z tego, że nam się nie spieszy. Wynika z tego, że każdy produkt ma swój realny cykl produkcyjny, którego nie da się bezkarnie ściąć, a przez lata sprawdzaliśmy „w boju", ile jesteśmy w stanie wyprodukować dziennie, nie schodząc przy tym z jakości. Gdybyśmy skrócili ten czas globalnie, dla wszystkich, oznaczałoby to mniej czasu na kontrolę i stałą presję nałożoną na zespół - a to wcześniej czy później odbiłoby się na tym, co najważniejsze, czyli na jakości gotowego produktu. I dobrostanie ekipy. A akurat jakość jest jedną z tych rzeczy, których w Crystal Albums nigdy nie stawiamy do negocjacji.

Dlatego nie poszliśmy na skróty i nie ruszyliśmy standardu. Zrobiliśmy coś innego: zamiast skracać czas wszystkim, daliśmy Ci możliwość wyboru, a przede wszystkim pewność co do terminu.

Co Ekspres znaczy w praktyce

W panelu zamówień masz do wyboru trzy poziomy realizacji:

  • Standard — bez dopłaty, czas realizacji jak dotychczas.
  • Ekspres — 1 dzień roboczy, z gwarancją konkretnej daty wysyłki.

Najważniejsze jest jednak nie samo tempo, tylko to, na co się z Tobą umawiamy. Przy Ekspresie nie mówimy już „postaramy się i będzie szybciej, jeśli się uda" - podajemy konkretną datę wysyłki i tej daty się trzymamy. W tym przypadku tylko naprawdę niezależne od nas sytuacje mogą zaburzyć tę obietnicę.

W praktyce wygląda to tak, że już w banerze koszyka, jeszcze zanim cokolwiek opłacisz, widzisz dokładną informację w stylu „wyślemy we wtorek 12.05". Nie jest to „gdzieś około wtorku" ani „do końca tygodnia", tylko konkret z dniem i miesiącem, a do tego z odliczaniem czasu, jaki został do najbliższej godziny granicznej - czyli do 6:00 rano, jeśli zamówienie ma jeszcze tego samego dnia wejść do produkcji.

xxxxxx

Może to brzmieć banalnie, ale w rzeczywistości jest to jedna z największych zmian w sposobie, w jaki Crystal Albums współpracuje z fotografami od początku istnienia firmy. Wcześniej najuczciwsze, co mogliśmy powiedzieć, brzmiało „może damy radę, ale niczego nie obiecujemy". Teraz mówimy wprost: masz konkretną, gwarantowaną datę wysyłki, na której możesz oprzeć swoje własne ustalenia z klientem.

Czego Ekspres nie zmienia

Warto od razu rozwiać jedną wątpliwość: Standard nadal pozostaje sercem naszej oferty - i te daty mogą i nadal będą się zmieniać w zależności od obłożenia maszyn. Nadal będzie się zdarzać tak, że wyślemy Twoje zamówienie złożone trybem standardowym tego samego dnia (określając maksymalny termin wysyłki na dwa dni robocze). Nie wydłużyliśmy Standardu po to, żeby Ekspres wyglądał lepiej, i w żaden sposób nie pogorszyliśmy jego jakości. Jakość produktu jest dokładnie taka sama na każdym z poziomów realizacji.

Cennik Ekspresu jest progowy, co oznacza, że im wyższa wartość koszyka, tym niższy procent dopłaty. W praktyce przy małych zamówieniach Ekspres rzadko się opłaca, bo procentowa dopłata jest tam najwyższa. Za to zawsze będzie miał sens wtedy, kiedy naprawdę pali Ci się grunt pod nogami i konkretny termin jest ważniejszy niż kilka złotych różnicy.

Można więc powiedzieć, że tak naprawdę nie jest to duża zmiana w tym, co robimy na co dzień - jest to za to bardzo duża zmiana w tym, na co możemy się z Tobą uczciwie umówić.

Sprawdź, ile to u Ciebie kosztuje

Najprościej przekonasz się o tym sam: wejdź do panelu, dodaj produkty do koszyka i sprawdź kalkulator. Zobaczysz jednocześnie gwarantowaną datę wysyłki oraz dokładną kwotę dopłaty, jeszcze zanim zdecydujesz się cokolwiek opłacić.

Zanim zamówisz - zapoznaj się też z Regulaminem usługi Ekspres.

A jeśli po drodze pojawią się jakiekolwiek pytania - napisz do nas na bok@crystal-albums.pl, chętnie wszystko wyjaśnimy.

Tagi:

Biznes foto